Kluski na parze - Pampuchy


Kluski na parze - Pampuchy


Kolejny ze smaków dzieciństwa. Takimi pampuchami ze słodką śmietaną zajadałem się, kiedy chodziłem do podstawówki. W pobliżu szkoły  był mini bar, coś w rodzaju dzisiejszego fast foodu, gdzie za grosze można było się najeść pampuchami ze słodką śmietaną, plackami ziemniaczanymi z cukrem, a potem popić to wszystko czerwoną oranżadą :)

Składniki na ok. 7-8 szt. klusek na parze


250 g mąki pszennej
1 jajko
3 łyżeczki masła
1 łyżeczka soli

Na rozczyn:


15-20 g drożdży świeżych lub 5 g drożdży instant
1 łyżka mąki pszennej
1/2 szklanki letniego mleka
1,5  łyżeczki cukru


Rozczyn:


Wszystkie składniki na rozczyn wymieszać dokładnie w misce (mleko powinno być letnie, nie gorące). Przykryć ściereczką lub folią i zostawić w ciepłym miejscu na ok. 10-15 minut, do wyrośnięcia .

Ciasto:


Do miski z rozczynem dodać resztę mąki, jajko, masło i sól. Wyrabiać ręcznie lub przy pomocy miksera z hakiem do wyrabiania, do czasu kiedy ciasto zacznie odchodzić od miski, oraz stanie się gładkie i elastyczne.

Wyrobione ciasto przykryć ściereczką/folią i zostawić do wyrośnięcia na ok 50-60 minut.

Po wyrośnięciu, ciasto wyłożyć na oprószony mąką blat/stolnicę i podzielić na 7-8 kawałków. Kawałki ciasta uformować w kulki i układać na oprószonym blacie/stolnicy. Kluski przykryć ściereczką i zostawić do wyrośnięcia na 15-20 minut. 

W dużym garnku zagotować wodę. Włożyć koszyk do gotowania na parze lub nałożyć na garnek gazę, przymocowaną mocno sznurkiem, tak aby po położeniu klusek nie zsuwała się z garnka. 

Wyrośnięte pampuchy kłaść po 2-3 na koszyku do gotowania lub gazie i przykryć. 

Gotować na parze ok. 10 min. 

Podawać bezpośrednio po ugotowaniu, polane słodką śmietaną. Można podawać również z mięsem i sosem, np. z gulaszem.

Smacznego :)


Komentarze

  1. Pyszne wspomnienie z dzieciństwa:)

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie w chałupie w Poznaniu te pampuchy to są pyzy. Podajemy je do dań wytrawnych zamiast pyrek lub szagówek. Dom tego gulsza wieprzowy, kapusta i hulaj dusza piekła nie ma :D

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie pyzy, to zawsze były ziemniaczane, z nadzieniem mięsnym lub bez. Ale wiem, że są też drożdżowe, gotowane na parze. Co region Polski, to inna nazwa na różne potrawy :)
      A jest też jakiś rodzaj czeskich knedlików, które bardzo przypominają pampuchy, często podawane właśnie z gulaszem.

      Pozdrawiam :)
      Jacek

      Usuń
  3. Koniecznie muszę wypróbować!
    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie http://ogrodekzaoknem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty